Góra z górą…
Jak brzmi stare ludowe przysłowie „Góra z górą się nie zejdzie, a człowiek z człowiekiem zawsze”, sprawdziło się w Bieszczadach. Właśnie tu na Majdanie spotkaliśmy naszych ziomków, którzy przyjechali odpocząć trochę w okolice Soliny. Wcześniej często umawialiśmy się na spotkanie, ale zwykle coś stawało na przeszkodzie.
Trochę fotek przed Galerią Smolarnia na Majdanie, trochę na Bieszczadzkiej Kolejce Leśnej i jest także Bar Solinka w Dołżycy. Pozdrawiamy Justynę i Marcina.

































Cześć!!!!!! w tym roku jedziemy nad Bałtyk 🙂 ale po urlopie koniecznie musimy się spotkać!!!! Pozdrawiamy…